Miejsce, do którego wracasz. Regularnie.
Dla osób, które odkryły już o sobie wiele – i chcą wreszcie praktykować, żeby te odkrycia nie zostawały tylko w głowie.
Wiesz już sporo. I właśnie to potrafi być frustrujące..
Czytasz książki o psychologii i świadomości, bywasz na warsztatach, zaczynasz kursy i często zostajesz z wiedzą, której jakoś nie udaje się przenieść do życia.
A potem pojawia się napięcie w relacji, trudna rozmowa albo silna emocja i reagujesz tak samo jak wcześniej. Dopiero po czasie przychodzi myśl: „Aha. Teraz widzę, co się we mnie uruchomiło.”
Część osób próbuje medytacji, journalingu, różnych ćwiczeń. Przez chwilę coś działa, potem odpada. Brakuje miejsca, które utrzymuje ciągłość. Nie kolejnego narzędzia, tylko przestrzeni, do której się wraca.
Rozwój osobisty potrafi być przy tym bardzo samotny. Warsztaty są intensywne – ale między tymi momentami często zostajesz sam ze swoim procesem i nie bardzo wiadomo, jak go kontynuować.
Czym różni się regularna przestrzeń praktyki od warsztatów i kursów
Warsztaty dają intensywne doświadczenie. Kursy dają wiedzę i narzędzia. Oba te formaty mają wspólną cechę – są punktowe. Coś się wydarza, potem wracasz do życia i zostajesz z tym sam.
Otwarta Przestrzeń Wglądu jest miejscem, do którego wracasz regularnie – co dwa tygodnie – żeby ćwiczyć konkretne umiejętności pracy z własnym doświadczeniem. Na każdym spotkaniu pojawiają się różne ćwiczenia pracy wewnętrznej. Uczysz się rozpoznawać, co dzieje się w środku, jak różne części ciebie reagują i jak być z tym, co się pojawia, zamiast od razu uciekać w analizę albo działanie.
Niektóre ćwiczenia pomagają przyglądać się temu, co w danym momencie jest najbardziej żywe albo poruszające. Ale równie ważna jest eksploracja własnej psychiki: praca ze snami, szukanie znaczenia w tym, co pojawia się w codziennym życiu, czy przyglądanie się temu, jak różne jakości chcą się w nas wyrazić. Z czasem te umiejętności zaczynają działać także poza spotkaniami, w realnych sytuacjach, kiedy coś cię uruchamia.
Drugi element to krąg. Kiedy kilkanaście osób kieruje uwagę do swojego wewnętrznego doświadczenia w tym samym czasie, powstaje coś, czego nie ma w samotnej praktyce. Ktoś zadaje pytanie, które trafia dokładnie w to, z czym mierzysz się ty. Ktoś inny pracuje ze swoim procesem na żywo i widzisz, jak to wygląda w praktyce, nie w książce ani w teorii. Nikt nie analizuje cudzego doświadczenia ani nie daje rad.
I trzecia rzecz: prowadzę tę przestrzeń osobiście. Pokazuję ćwiczenia i demonstruję je w praktyce, a potem towarzyszę grupie przez całe spotkanie. Odpowiadam na pytania, które pojawiają się w trakcie pracy. Pomagam, kiedy coś utknie albo nie wiadomo, jak iść dalej. Słucham, wyjaśniam i pomagam dotrzeć do sedna. Przez całe dwie godziny jestem obecny jako przewodnik procesu.
Dwie godziny, które mają swoją strukturę i swój rytm
Każde spotkanie wygląda podobnie, bo powtarzalność jest tu celowa. Wiesz, czego się spodziewać, więc możesz skupić się na pracy.
Na początku jest krótka medytacja i uziemienie. Chwila, żeby zwolnić, przenieść uwagę do wewnątrz i sprawdzić, co jest teraz obecne.
Potem wprowadzam temat spotkania i pokazuję ćwiczenie w praktyce, pracując z jedną osobą na żywo. Dzięki temu możesz zobaczyć, jak to wygląda, zanim sam wejdziesz w ćwiczenie. Jest też moment, żeby zadać pytania i doprecyzować wszystko, zanim zacznie się własna praca.
Następnie każdy pracuje ze swoim materiałem. Mikrofon jest wyłączony i pracujesz w swojej przestrzeni, we własnym tempie, w ciszy. Kilka razy w trakcie wracacie na chwilę do wspólnej przestrzeni. Ktoś dzieli się wglądem, ktoś zadaje pytanie, odpowiadam i doprecyzowuję kolejny krok. Potem znowu wracasz do własnej pracy. Taki rytm nurkowania i wynurzania się powtarza się kilka razy, a każde wynurzenie i podzielenie się wnosi do przestrzeni grupy czyjeś doświadczenie.
Na końcu jest czas na dzielenie się w małych grupach, a potem wspólny krąg zamknięcia – krótkie świadectwo tego, co się pojawiło, i spokojne zamknięcie spotkania.
Pracujemy głównie z dwoma podejściami: Internal Family Systems (IFS) i Psychologią Procesu. Zamiast analizować siebie z zewnątrz, uczymy się wchodzić w kontakt z tym, co dzieje się w środku: z emocją, z napięciem w ciele, motywem sennym, intuicyjnym wglądem, z tym, co w nas reaguje. I słuchać, co to ma do powiedzenia.
Dla kogo jest ta przestrzeń
Ta przestrzeń jest dla osób, które są już gdzieś w drodze, czytają, praktykują, rozwijają się – i czują, że brakuje im miejsca do regularnej pracy ze sobą w obecności innych.
Szczególnie dobrze służy osobom, które:
- rozumieją już sporo o swoich mechanizmach, ale w realnych sytuacjach wiedza nie pomaga tak, jakby chciały
- chcą przejść od rozumienia do doświadczenia i ćwiczyć kontakt z tym, co się pojawia, a nie tylko to analizować
- próbowały różnych praktyk, ale trudno im utrzymać ciągłość bez zewnętrznej struktury
- chcą pracować ze sobą w obecności innych – w kręgu, gdzie każdy pracuje ze swoim procesem
- interesują się podejściami takimi jak IFS albo Psychologia Procesu, albo są po prostu ciekawi, jak taka praca wygląda od środka
Dla kogo nie jest ta przestrzeń
Ta przestrzeń nie zastępuje psychoterapii i nie jest grupą terapeutyczną. Jeśli jesteś w trudnym momencie i potrzebujesz regularnego wsparcia terapeutycznego – to jest ważniejsze niż udział w OPW.
Ta przestrzeń nie jest też dla osób szukających technik do szybkiego rozwiązania problemów. Pracujemy z doświadczeniem – z emocjami, sygnałami z ciała, tym co pojawia się w procesie. To wymaga pewnej gotowości do bycia z tym, co jest, a nie szukania natychmiastowych odpowiedzi.
Ta przestrzeń nie jest pogłębionym studium Psychologii Procesu ani Internal Family Systems (IFS). Będziemy czerpać z tych podejść i pokażę narzędzia, których używam w swojej praktyce terapeutycznej. Do prowadzenia terapii w tych modalnościach potrzebne są jednak osobne, specjalistyczne szkolenia.
Skąd wzięła się ta przestrzeń
Jestem psychologiem i psychoterapeutą specjalizującym się w Psychologii Procesu oraz Internal Family Systems (IFS). Od 2015 roku pracuję indywidualnie z klientami – najpierw jako coach, potem psycholog, teraz psychoterapeuta. Przez pięć lat pracowałem w szkole NoBell, gdzie przeprowadziłem ponad 6000 godzin sesji jeden na jeden.
Od dziecka interesuję się medytacją i duchowością. Przez lata szukałem na wielu różnych ścieżkach, zbierając doświadczenia, które dziś są częścią mojej pracy. Jestem pod stałą superwizją i nieustannie się rozwijam.
W pewnym momencie lista osób czekających na sesje indywidualne zrobiła się na tyle długa, że pojawiła się prosta myśl: „z tych osób mógłby powstać cały krąg.” Od lat prowadzę warsztaty, w których praca w kręgu jest ważną częścią i wielokrotnie widziałem, jak obecność grupy potrafi wspierać indywidualny proces. Postanowiłem, żeby taka przestrzeń istniała regularnie, nie tylko podczas intensywnych weekendów.
Tak powstała Otwarta Przestrzeń Wglądu.

Jak wygląda uczestnictwo
Spotkania odbywają się online na Zoom, co dwa tygodnie, każde trwa dwie godziny. Wszyscy uczestnicy są obecni z włączoną kamerą. Wzajemna widzialność jest częścią tej pracy.
Po każdym spotkaniu dostajesz nagranie oraz krótkie materiały – opis ćwiczenia i pytania do własnej refleksji. Między spotkaniami działa zamknięta grupa, gdzie wrzucam krótkie posty integracyjne i pytania do kontemplacji. Możesz się tam podzielić czymś z własnego procesu, bez presji, żeby się udzielać.
Pierwsza edycja: pilotaż
Otwarta Przestrzeń Wglądu startuje jako pilotaż. To cztery spotkania w ciągu dwóch miesięcy.
Udział w pilotażu kosztuje 150 zł za spotkanie (600 zł za całą czterospotkaniową edycję).
W tej cenie są materiały po każdym spotkaniu, nagrania oraz dostęp do zamkniętej grupy między spotkaniami. Cena pilotażu jest niższa niż docelowa, bo zależy nam na tym, żeby pierwsze osoby, które wejdą w tę przestrzeń, miały realny wpływ na to, jak OPW się rozwija. Po zakończeniu pilotażu zbierzemy informacje zwrotne od uczestników i na ich podstawie będziemy kształtować kolejne edycje OPW.
Osoby z pilotażu mają zarezerwowane miejsce na kontynuację w kolejnej edycji.
W tej pierwszej edycji liczba miejsc jest ograniczona do 30 osób, żeby sprawdzić format w mniejszej grupie.
Pierwsze spotkanie – Wtorek, 14 Kwietnia 18:00-20:00
Najczęstsze pytania
Czy to jest terapia grupowa?
Nie. Otwarta Przestrzeń Wglądu to przestrzeń regularnej praktyki pracy wewnętrznej, nie grupa terapeutyczna i nie zastępuje psychoterapii. Większość czasu spotkania to bezpośrednia praktyka, nie omawianie historii uczestników ani praca terapeutyczna.
Czy muszę mówić o swoich sprawach przy innych?
Nie ma takiego obowiązku. W trakcie spotkań pojawia się przestrzeń na dzielenie się, ale każdy sam decyduje, czy i ile chce powiedzieć. Można uczestniczyć w spotkaniu pracując przede wszystkim we własnej ciszy.
Nie znam IFS ani Psychologii Procesu – czy dam radę?
Tak. Wprowadzam każde ćwiczenie od podstaw, więc można pracować bez wcześniejszej znajomości tych podejść. Wystarczy ciekawość własnego procesu i gotowość do pracy z tym, co się pojawia.
Czy mogę zrezygnować w dowolnym momencie?
Pilotaż to zamknięta edycja, cztery spotkania, dwa miesiące. Jeśli zrezygnujesz przed pierwszym spotkaniem, zwracamy pieniądze. Po rozpoczęciu edycji płatność nie podlega zwrotowi.
Czy muszę być na każdym spotkaniu?
Regularne uczestnictwo wspiera proces, ale życie bywa nieprzewidywalne. Jeśli opuścisz jedno spotkanie, możesz wrócić na kolejne. Nagrania są dostępne, więc możesz wrócić do tego, co przegapiłeś.
Czy 30 osób to nie za dużo?
Większość czasu spotkania to indywidualna praca wewnętrzna. Każdy pracuje ze swoim materiałem we własnym tempie. Wspólna przestrzeń kręgu wspiera ten proces, ale go nie zastępuje.
Zaproszenie
Jeśli szukasz miejsca, do którego możesz regularnie wracać i ćwiczyć pracę ze sobą, a nie kolejnego warsztatu czy kursu do odhaczenia – zapraszam do pierwszej edycji.